piątek, 24 października 2014

Siostrzany dowód |1|

Czy zawsze musi się układać dobrze ?
  no cóż nie znam słowa dobrze , moje życie za sprawą sekretów  i kłamstw mieszkam w piekle  i to dosłownie . Nie jestem człowiekiem jestem powiedzmy śmiertelną ale mam dar ..dziwny .Nie znam nazw tego czegoś ale wiem że jestem czymś innym . Jak się pojawiłam w piekle ? opowiem to ale długo będę tym wzlekała .

5.10.14.

 tak właśnie  zaczynam swoje piekło .
  Za dużo zmian  , tylko przez tego idiotę .
Jestem wszystkich wrogiem ale czemu ? to zasługa siostrzyczki .
Powiem że nie słynę z  miłej gadki  ani słodkości , jestem jaka jestem i to się nie zmieni.
Z tą nieśmiertelnością jest tak ,   nie można tak nazwać ale mam w coś rodzaju  wcieleniem  diabła  i nie żartuję można zrobić o mnie film co nie tak zrobiłam ,
może kilka wymienię  ;  nauczyciel wlepił mi jedynkę to ja mu rozwaliłam samochód , ktoś mnie wyzwał to go do takiego stopnia doprowadziłam że dusił się , 
baba mnie nie przepuściła  na miejsce w autobusie popchnęłam ją wzrokiem  nie panuję nad niczym .
To może dosyć bo jeszcze rozwalę tą kartkę i rzucę w biednego pieska .
                                                                                        ~   Cassie
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
hej ! jak wam się  podoba ? -pauluusiaa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz